Tableau vs. QlikView

24 grudzień 2014 Written by 
Published in Artykuły
 
 
 
Tableau czy QlikView?
 
 
 
Na rynku systemów Business Intelligence wagi lekkiej trwa zajadła walka konkurencyjna. Firmy poszukujące nowego oprogaramowania zasypywane są oderwanymi od kontekstu argumentami. Z marketingowej miazgi trudno jest wyłowić informacje, które potencjalnemu użytkownikowi ułatwiłyby decyzję o wyborze rozwiązania. Również na forach i stronach oferentów trwa gorąca dyskusja. Z jednej strony poruszanych jest bardzo wiele aspektów techniczych i funcjonalnych, z drugiej trudno ocenić ich wagę w odniesieniu do konkretnych potrzeb.
 
Największy szum powstał wokół amerykańskich produktów QlikView i Tableu. Przyczynił się do tego sukces rynkowy obydwu rozwiązań oraz wysokie oceny w raportach ośrodków opiniotwórczych. Analizy dostarczane przez te ośrodki są jednak albo płatne, albo oparte na dość hermetycznych kryteriach, z trudem docierających do osób bez przygotowania informatycznego. Dostępne publicznie opracowania nie zawierają również analizy porównawczej.
Chcąc pokonać te ograniczenia, pokusilismy się o stworzenie mini-przewodnika, który pozwoli osobom nie znającym obydwu rozwiązań na podjęcie właściwej decyzji. Kryteria oceny można mnożyć w nieskończoność, dzieląc je na coraz bardziej szczegółowe pytania dotyczące zagadnień techniczych, funkcjonalnych i finansowych. Zanim jednak pokusimy się o takie szczegółowe oceny, skupmy się na rzeczach kluczowych. Głównym założeniem tej prostej analizy jest zachowanie kontekstu biznesowego wyrażonego kilkoma prostymi pytaniami:

 

 

    1. jak duże zbiory danych analizuję?
    2. czy potrzebuję narzędzi do budowy hurtowni danych?
    3. czy mogę liczyć na wsparcie informatyków?
    4. jak często tworzę nowe analizy?
 

 

 Tableau vs QlikView
 

 

 

Analizuję miliony czy miliardy danych? Żółw kontra Achilles.

 
Gdybyśmy porównali obydwa systemy do biegaczy, QV byłoby średniodystansowcem, Tableau maratończykiem. Różnica w prędkości działania – nieistotna przy małych ilościach danych, przy średniej liczbie rekordów staje się zauważalna. QlikView, które pobiera wszystkie dane do pamięci operacyjnej zyskuje wyraźną przewagę i zachowuje ją do momentu, w którym cała pamięć zostaje wykorzystana. Pracujący na laptopie menadżer zauważy to już, gdy liczba rekordów w kilku tabelach przekraczy 100 mln.
Tableau nie ma tego problemu, ponieważ jego technologia in-memory respektuje ograniczenie pamięci operacyjnej i ładuje do niej tylko te dane, które są potrzebne w bieżącym kroku analizy. Przy eksploracji metodą drill-down, pobieranie danych z serwera zajmuje chwilę, ale przy dużej liczbie danych i ograniczonym RAM staje się bezcenne. 
Na tym  analogie sportowe się nie kończą. Przy naprawdę dużych ilościach danych zaczyna się sport zawodowy, w którym główną rolę zaczyna odgrywać doping. We współzawodnictwie między systemami BI środkiem dopingującym są zewnętrzne superserwery danych, działające w tzw. trybie tabelaryczn. Najbardziej znane serwery na dopalaczach to Teradata, Vertica, VectorWise, Sybase IQ, czy najnowsza wersja MS SQL Srv. Takie serwery to potężne narzędzia działające w tzw. trybie tabelarycznym, dającym analizom niezwykłe przyspieszenie. Efekt ich działania jest proporcjonalny do ceny. Wygląda to tak, jakby zawodnik przebiegł cały dystans maratonu w tempie sprinterskim. Tu jednak czeka na nas niespodzianka. Nie każdy organizm toleruje doping, i z rozpartrywanej dwójki, tylko Tableu potrafi z niego skorzystać. Umożliwia mu to praca w trybie on-line, przy którym dane pobierane są bezpośrednio z superserwera, z ominięciem własnego silnika bazodanowego. QlikView nie pobiera danych w trybie on-line i skazane jest na uczciwość – doping na etapie korzytania z analiz nie jest dla niego dostępny. Trzeba jednak pamiętać, że koszt zewnętrznego wspomagania wielokrotnie przekracza cenę licencji Tableu i QV.
 
 
 

Potrzebuję narzędzi do tworzenia Hurtowni Danych (ETL), czy już je posiadam?

 
Żaden system Business Intelligence nie obędzie się bez hurtowni danych. Zanim będziemy mogli skorzystać z systemu B I, musimy pobrać dane ze źródła, przekształcić je do formy użytecznej dla analityka i załadować do interfejsu prezentacyjnego.  Innymi słowy: Extract, Transform, Load. To zadanie dla narzędzi ETL, które mogą być wbudowane w aplikację analityczną, lub stanowić rozwiązanie niezależne. Celem użycia transforamcji ETL jest stworzenie wirtualnej lub fizycznej hurtowni danych, która stanowi najważniejszą część rozwiązania BI. Potocznie rozumiany system BI, taki jak Tableau, czy QlikView, w stosunku do hurtowni danych jest tylko efektownym czubkiem góry lodowej.
Zasadnicza różnica funkcjonalna między QlikView i Tableau polega na tym, że QlikView takie narzędzie posiada. Tableau koncentruje się na analizach i wizualizacji danych już przetworzonych, a transformacje ograniczają się jedynie do zadawania zapytań w języku zrozumiałym dla źródłowego serwera danych. W samym zapytaniu mogą kryć się elementy transformacji, ale w bardzo ograniczonym zakresie.
Transformacja danych staje się szczególnie ważna, gdy do anlizy wykrorzystujemy dane z różnych źródeł, np. arkuszy Excel, plików tekstowych i bazy danych SQL. QlikView jest pod tym względem niezależne i radzi z transfomacjami wieloźródłowymi doskonale. W dodatku przetwarzenie danych po ich pobraniiu ze źródeł odbywa się zjawiskowo szybko.
Tableau wychodzi z założenia, że te zadania należy powierzyć wyspecjalizowanym programom, tym bardziej, że w większości przypadków użytkownicy już je posiadają. Z natury rzeczy, systemy BI są kupowane przez Firmy, które wcześniej wdrożyły ERP, CRM, Workflow lub inny system transakcyjny, który wykorzystuje jakiś serwer bazodanowy. Większość serwerów bazodanowych zawiera narzędzia ETL o różnym poziomie zaawansowania. Np. Microsoft SQL Server w ramach wspólnej licencji udostępnia możliwość tworzenia dowolnych, opartych na procedurach widoków danych, łączenia zewnętrznych serwerów (linked serwer), tworzenia  zaawansowanych transformacji (Integration Servicess) i kostek OLAP. Informatycy, którzy osiągnęli pewną rutynę w tworzeniu hurtowni danych przy użyciu popularnych rozwiązań ETL nie będą szczególnie zainteresowani uczeniem się logiki baz asocjacyjnych i niszowego języka skryptowego QlikView. Za to dla firm nie posiadających żadnego oprogramowania do budowaniu hurtowni danych QlikView może być bardzo atrakcyjnych rozwiązaniem.
 

 

 
 

Czy zatrudniam informatyka?

 
Kluczowe znaczenie dla wyboru rozwiązania BI ma dostęp użytkowników do wsparcia działu IT. Przy nowoczesnych systemy BI nie ma wyraźnie określonej fazy wdrożenia. Skoro zarówno Tableu i QlikView chwalą się łatwością dostosowania do bieżących potrzeb użytkowników, to należy się spodziewać, że wdrożenie rozciągnie się na cały okres użytkowania. Czy przez ten cały okres będę mógł liczyć na fachowe wsparcie administratora systemu?
Język skryptowy, decydujący o sile QlikView przy budowaniu Hurtowni Danych, staje się jego słabością przy tworzeniu analiz przez przeciętnego użytkownika. Ilość kodu, jaki musi wpisać z klawiatury autor analiz QlikView jest nieporównywalna do tego co robi autor raportów Tableau, posługujący się w 95 % myszką.
QlikView jest więc dobrym wyborem dla menadżerów mogących przynajmniej czasowo, ale regularnie korzytać ze wsparcia informatyka o profilu programistycznym. W mniejszych firmach, lub działch, które zwykle zatrudaniają tylko administratora sieci i to w niepełnym wymiarze czasowym, naturalnym wyborem staje się Tableu. Pod względem dostępności dla przeciętnego użytkownika Tableu nie ma sobie równych.
 
 
 

Jak  często modyfikuję analizy?

 
Analizy Ad-hoc, to główna zaleta rozwiązań „wagi lekkiej”, do których należą obydwa konkurujące systemy. Oprócz mniej, lub bardziej trwałego standardu korporacyjnego, prezentującego „jedną wersję prawdy”, menadżerowie różnych szczebli tworzą lokalnie swoje własne analizy, by odpowiedzieć na pojawiąjące się codziennie nowe pytania i rozwiązać bieżące problemy. To jak często takie działania są wykonywane zależy nie tylko od dynamiki zarządzania, ale również liczby użytkowników BI. Skoro systemy te mają służyć szerokiej rzeszy użytkowników, to ich ergonomia musi być na najwyższym poziomie.
QlikView ma przewagę nad konkurentem na etapie tworzenie Hurtowni Danych. Od chwili, gdy hurtownia danych jest już gotowa, coraz wyraźniej ujawniają się zalety Tableau. Połączenie do danych źródłowych, stworzenie modelu danych, zaprojektowanie nowego pulpitu zarządczego i opublikowanie go w sieci jest o wiele łatwiejsze w Tableu. Nie tylko zajmuje mniej czasu, ale jest dostępne dla mniej zaawansowanych użytkowników. Duże znaczenie ma tu dystrybuowalnych model danych Tableau, umożliwiający wymienianie się gotowymi modelami danych, zapeamiętywanymi w oddzielnych plikach.
Mimo, że obydwa systemu są elastyczniejsze i łatwiejsze w zastosowaniu niż tradycyjne rozwiązania BI, Tableu osiąga tu wyraźną przewagę. Lepiej nadaje się do częstego tworzenia nowych raportów przez mniej zaawansowanych użytkowników. Tą przewagę w najbardziej spektakularny sposób dokumentuje ostatni raport Gartnera, oparty o badanie opini użytkowników. Z raportu jasno wynika, że pod względem przyjazności dla użytkowników końcowych, Tableau bije na głową nie tylko QlikView, ale całą światową konkurencję.
 
To co w końcu - Tableau, czy QlikView?
 
Na to ostatnie pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Aby nasz mini przewodnik stał się użyteczny, wszystkie wymienione kryteria należy uzupełnić o wagę, jaką posiadają dla konkretnej organizacji. Ponieważ kryteria są proste i jest ich niewiele możemy to zrobić w sposób intuicyjny. Możemy się również posłużyć prostym kalkulatorem: pomnożyć stopień spełnienia każdego z nich przez wagę i podsumować wyniki.
Trzeba tylko pamiętać, że niektóre kryteria mają charakter letalny i zamiast dodawać, musimy pomnożyć przez nie wynik. Jeśli np. nigdy nie zamierzamy zatrudniać informatyka, lub konsultanta BI, to bez względu na inne elementy oceny, łączny wynik dla QlikView wynosi zero. Jeśli z kolei nie zamierzamy wdrażać niezależnych narzędzi do tworzenia hurtowni danych to zakup Tableau jest również wykluczony.
 
Do metod oceny i wyboru rozwiązania BI powrócimy wkrótce. Zajmiemy się również szczegółowym porównaniem obydwu systemów.
 

© Wojciech Szyprowski, PMP

 
 
Read 7580 times Last modified on czwartek, 27 sierpień 2015 20:09
Rate this item
(0 votes)
More in this category: Skuteczne wdrożenie BI »

Leave a comment

Make sure you enter the (*) required information where indicated. HTML code is not allowed.

O nas

Jesteśmy grupą niezależnych konsultantów i twórców rozwiązań informatycznych w obszarze ERP, BI, CRM, BPMS i B2B.

Dane kontaktowe

Adres:
02-078 Warszawa,
Tel:
ul. Krzywickiego 2/1
Tel:
+(48) 22 666 97 71
Kom.:
+(48) 502 728 001
Kom.:
+(48) 604 586 470
E-Mail:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Website:
www.quereo.pl

Galeria

JoomShaper